← Wróć do listy wpisów

Zabawy, które uczą współpracy - 5 pomysłów dla rodzeństwa i grupy

Dzieci wspólnie bawiące się podczas grupowej zabawy ruchowej

“Nie! Ja chcę być pierwszy!”, “Ona oszukuje!”, “To moja kolej!” - a za chwilę płacz i dwie obrażone osoby. Jeśli znasz ten scenariusz, mamy dla ciebie propozycję: gry, w których wygrywa się razem. Tak, to istnieje - i dzieci je uwielbiają.

Bo choć gry rywalizacyjne są świetne (uczą przegrywania, o czym pisaliśmy w tekście o grach planszowych), dla małych dzieci mają pewien haczyk: gdy emocje są jeszcze duże, a umiejętność panowania nad nimi mała, każda przegrana to potencjalny wybuch. Gry kooperacyjne (współpracowe) odwracają układ: dziecko rywalizuje z zadaniem, a nie z bratem czy kolegą.

Co dzieje się w głowie, gdy gramy razem

Badania na przedszkolakach pokazują coś pięknego. W eksperymencie z 96 dziećmi w wieku 4-5 lat pary przedszkolaków grały w tę samą grę albo rywalizacyjnie, albo kooperacyjnie. Następnie obserwowano, jak dzielą się z innymi dziećmi. Wynik: po wspólnej (kooperacyjnej) grze dzieci chętniej dzieliły się z osobami spoza zabawy, a po rywalizacyjnej - mniej chętnie (PLOS ONE, 2019). Innymi słowy: współpraca w zabawie przelewa się na zachowanie poza zabawą.

Dołóżmy do tego meta-analizę programów społeczno-emocjonalnych (213 programów, 270 tysięcy dzieci): wspólnie ćwiczone umiejętności społeczne poprawiają nie tylko relacje, ale i zachowanie oraz wyniki w nauce (Durlak i in., 2011). Wniosek jest prosty - zabawa we współpracę to nie “łatwiejsza wersja” zabawy. To pełnowartościowy trening życia.

5 zabaw, w których wygrywacie razem

1. Ratuj misia. Miś (albo lalka, albo worek skarbów) musi przedostać się przez przeszkody na drugi koniec pokoju. Zasada: nie wolno go upuścić. Dzieci wspólnie wymyślają, kto trzyma za co, jak obchodzić “lawę” i gdzie się zatrzymać. Od 3 lat w górę; świetne na deszczowe popołudnie.

2. Jedna wieża - jedna kupka klocków. Wszystkie klocki tworzą jedną wspólną wieżę. Każde dziecko dokłada po jednym klocku, a potem… próbujecie przelać nią wodę? (Nie, ale budujecie najwyższą, jak się da, i celem jest wspólny rekord - zapisany na tablicy: “Rekord drużyny: 47 klocków!”). Dzieci negocjują, kto trzyma, kto dokłada, jak ratować chwiejące się miejsce.

3. Wielki obraz. Na stole leży wielki arkusz papieru. Każde dziecko rysuje po swojemu - ale cel jest jeden: “robimy razem wielki obraz o morzu”. Wymaga ustaleń: gdzie będzie statek, kto rysuje ryby, czyj kolor gdzie pasuje. Na koniec - wspólne zdjęcie z dziełem i zawieszenie na lodówce jako “nasz obraz”.

4. Podaj dalej - w kręgu. Piłka (albo klocek, kłębek wełny) krąży w kole bez upuszczenia. Utrudnienia: raz podajemy w prawo, raz w lewo, raz pod nogami. Jeśli piłka spadnie - całe koło robi 5 przysiadów i próbujemy od nowa. Śmiech gwarantowany, liczenie powtórzeń też.

5. Podchody drużyny: zaginiony skarb. Mapa, obrazkowa wskazówka i grupa, która ma wspólnie dojść do celu. Każdy ma rolę: kto czyta wskazówki, kto prowadzi, kto pilnuje czasu. Meta jest jedna dla wszystkich - i dla wszystkich ma być radość.

Zasady, które robią różnicę

  • Cel jest wspólny, nie “wygraj”. “Udało się!” zamiast “kto pierwszy”.
  • Nagroda dla wszystkich. Naklejka, dyplom, wspólny taniec - dla całej drużyny. Każdy wkład się liczy.
  • Komentuj współpracę, nie wyniki. “Super zadziałało, że Ala przytrzymała, a Tomek podał!” - to zdanie uczy więcej niż “brawo, wygraliście”.
  • Porzuć rankingi przy małych dzieciach. Wspólna praca to jeszcze trening, a nie olimpiada. Konkurencja przyjdzie z czasem - naturalnie.
  • Traktuj kłótnię jako część gry. Konflikt się zdarzy - i dobrze! To okazja, by przećwiczyć pytanie “jak to rozwiążemy?” zamiast wybuchać. Twoja rola: mediator, nie sędzia. Narzędzia znajdziesz w tekście o kompromisach między rodzeństwem.

Wersja dla jednego dziecka i rodzica

Nie masz grupy pod ręką? Żaden problem - ty też jesteś drużyną:

  • “Oboje układamy puzzle - ty lewą stronę, ja prawą, spotkajmy się na środku.”
  • “Zbudujmy razem najwyższą wieżę, dodajemy na zmianę klocki. Ty wybierasz kolor, ja dokładam.”
  • “Gotujemy razem obiad - ty sypiesz, ja mieszam.”
  • “Wyścig z czasem: czy zdążymy posprzątać przed piosenką?” - wy albo przegrywacie razem z czasem, albo wygrywacie razem. Zawsze razem.

W Cudotece współpraca jest wszędzie: w animacjach ruchowych dzieci tworzą wspólne układy, w grach terenowych realizują misje całym zespołem, a na warsztatach integracyjnych uczą się, że razem znaczy więcej. Po pomysły do domu zajrzyj do materiałów do pobrania.

Zobacz również

Źródła i dane

Post powstał na bazie wewnętrznego korpusu wiedzy Cudoteki (obszary: współpraca zamiast rywalizacji, wspólny cel, emocje przy wygranej i przegranej, rozwiązywanie konfliktów) oraz zweryfikowanych danych z badań:

  • Kooperacyjna gra zwiększa prospołeczność - eksperyment z 96 przedszkolakami (4-5 lat): po wspólnej grze dzieci chętniej dzieliły się z innymi, po rywalizacyjnej - rzadziej (PLOS ONE, 2019).
  • Umiejętności społeczne przekładają się na naukę - meta-analiza 213 programów (270 tys. dzieci): poprawa kompetencji społeczno-emocjonalnych wiązała się z lepszymi wynikami w nauce (średnio +11 punktów percentylowych) i lepszym zachowaniem (Durlak i in., 2011).
  • Wspólny cel buduje grupę - od dekad potwierdzają to badania nad uczeniem kooperacyjnym: praca przy wspólnym celu podnosi zaangażowanie i poprawia relacje w grupie.
  • Korpus Cudoteki to wewnętrzna baza wiedzy redagowana przez nasz zespół - łączy dane z badań z praktyką pracy z dziećmi.